Burzę Pałac Kultury

Rozwój cywilizacyjny nie jest wartością samą w sobie. Widzimy to dziś w Polsce, a na Zachodzie wcześniej zobaczyło to pokolenie hipisów. Nadmiar rzeczy, ich nietrwałość, tandeta miejskich krajobrazów, brzydota fabryk, niszczenie środowiska bez dobrego powodu. Oczywiście lewacka część pokolenia ’68 doprowadziła sprawę do absurdu. Lewacka mitologia globalnego ocieplenia wywołanego przez człowieka to rodzaj użytecznego narzędzia re-dystrybucji zysków. Już dziś Polacy płacą grube pieniądze za te naiwne, ameryko-lewackie mrzonki lub, jak kto woli, cyniczny atak na mającą raczej republikańskie sympatie oligarchię przemysłu ciężkiego. Jednak ekologiczny protest ma sensowne i realne fundamenty. Od
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: