Moskwa powinna się czuć winna wobec Polaków

Dodano: 07/11/2012 - Nr 45 z 7 listopada 2012

Nie jest żadną tajemnicą, że sowieckie, a następnie rosyjskie służby specjalne miały wyodrębnione oddziały specjalizujące się w rozpalaniu nienawiści w narodach. Tworzenie, a następnie pogłębianie podziałów, szczucie jednej grupy społecznej przeciwko innej – to wszystko są klasyczne działania wpisujące się w schemat sowiecki. Podburzanie biednych przeciwko bogatym, jedną grupę narodowościową przeciwko innej. Chciałoby się rzec: ale to już było. I faktycznie było. Posługując się tym mechanizmem, bolszewicy zdobyli władzę w Rosji. Dzisiejsze władze na Kremlu korzystają z ich spuścizny i metod. Wątpię, by w krajach byłego bloku sowieckiego, które są dziś częścią Unii Europejskiej, można było ingerować z taką mocą, jak to ma miejsce np. w Gruzji czy na Ukrainie. Jeżeli jednak Rosja poczyniłaby próby takiej ingerencji w Polsce – to mam nadzieję, że jesteście jako naród na tyle silni, by nie dopuścić obcych do mieszania w waszych wewnętrznych sprawach. Na bieżąco śledzę sytuację, jest
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze