Ponarzekają i przestaną

Prało się w balii, szorowało na tarze Jest w niej wiele pozytywów, tak zwanych zdobyczy technicznych ułatwiających życie. A nawet takich, bez których nie można się obejść. Weźmy dla przykładu nagłą i długotrwałą awarię prądu. Taką miesięczną, a nawet krótszą, tygodniową. Włos się jeży na głowie na samą myśl o takiej katastrofie. A jeśli spadnie ona na całą Europę albo większość świata? Nie działają lodówki, nie można oglądać ulubionych polskich seriali ani dzienników wiodących telewizji...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: