Pęknięty Krzyż. O biciu nahajkami, palcu Chrystusa i „pięciu Poległych”

Historia [Wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu 1861 roku]

O „pięciu Poległych” przez długie dekady pamiętano, zaś krzyżyk z lutową datą, palmą męczeńską i jednym odłamanym ramieniem miał się stać jednym z symboli samego powstania styczniowego. Cóż on symbolizuje? Czemu znajdują się na nim trzy daty? O tym opowiem w drugim z cyklu tekstów związanych z okrągłą rocznicą manifestacji patriotyczno-religijnych roku 1861. 

Nazajutrz po rocznicy bitwy pod Olszynką uprzątano pozostałości po wydarzeniach na warszawskim rynku. W Cytadeli zamknięto wiele osób, w tym studenta Karola Nowakowskiego.  Warszawiacy byli wstrząśnięci brutalnością żandarmów – 25 lutego 1861 roku na Starym Mieście nikt nie zginął, lecz polała się krew, było wielu rannych. Zaraz więc środowiska „czerwieńców” zaczęły szykować kolejną wielką demonstrację, by domagać się wypuszczenia z więzień osób zatrzymanych w związku z obchodami bitwy. W tym samym czasie w Hotelu Europejskim, w sali bilardowej na parterze, przylegającej do cukierni Contiego, zebrali

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze