Albo ekoaktywiści, albo rozsądek. Jak racjonalnie zarządzać chronionym gatunkiem

FOT. ARTUR RESZKO/PAP
FOT. ARTUR RESZKO/PAP

Środowisko [Wywiad]

Niestety, w naszym kraju jest tak, również w kwestiach ochrony przyrody, że gdy pojawia się pożar, to wtedy wszyscy się rzucają, żeby z nim walczyć. Nikt jednak nie robi profilaktyki zabezpieczania przed pożarem, bo wygodniej jest chować głowę w piasek. Taka postawa doprowadza do zaniechań. Niestety, w przypadku żubrów potrzebna jest selekcja, która daje nam też szansę na przeprowadzanie badań i monitoring stanu populacji – mówi prof. Wanda Olech-Piasecka, dziekan Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW i prezes Stowarzyszenia Miłośników Żubrów. Rozmawia Jacek Liziniewicz

Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić, ale symbol polskiej przyrody – żubr – to gatunek, który w przeszłości niemal wyginął. Jaka była rola człowieka w procesie odzyskiwania gatunku?

W pewnym momencie tego gatunku nie było w ogóle na wolności. Od momentu, gdy padła ostatnia krowa [samica żubra – przyp. red.] w Puszczy Białowieskiej do pierwszych reintrodukcji minęło ponad 30

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze