Trzaskowski – namiastka boga

Dodano: 08/09/2020 - Nr 37 z 9 września 2020

Felieton [Lubię dinozaury]

Ostatnie wydarzenia związane z awarią oczyszczalni ścieków „Czajka” w Warszawie nie tylko skutkują wylewem nieprawdopodobnej ilości szamba do Wisły. Pokazują, gdzie jest prawdziwe siedlisko oszołomstwa, spiskowych teorii, fanatyzmu, ciemnogrodu, a przy okazji bezideowego cynizmu ubranego w szczytne hasła. To epicentrum znajduje się w Warszawie. Cóż się bowiem okazało? W kilku słowach można sytuację streścić tak. Doszło do kolejnej, potężnej awarii „Czajki” i wylewu ton fekaliów do Wisły. Już samo to, zważywszy, że Trzaskowski i jego ludzie mieli rok na opanowanie sytuacji po poprzedniej awarii, jest kompromitujące. Ale nowa nadzieja PO poszła dalej. Najpierw oświadczyła, że odpowiedzialny za tę sytuację jest Lech Kaczyński. Pomijając chamstwo zrzucania winy na osobę, która nie żyje od 10 lat, warto zauważyć, że pokazuje to „jakość” intelektualną i programową Platformy, która nawet rządząc w danym mieście od 15 lat, jedyne co jest w stanie stwierdzić, to: „...bo PiS
     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze