Hej, hej, tu NBA!

Jestem na tyle stary i jednocześnie na tyle młody, żeby pamiętać, jak w czasach licealnych siedziało się do później nocy i czekało na transmisję meczów NBA. Widziałem sporo porywających pojedynków z czasów koszykarskich legend: Michael Jordan, Magic Johnson, Scottie Pippen, Ewing i mógłbym tak długo, z pamięci.  Prawie każdy mecz nie pozwalał zasnąć, zdarzały się też mecze magiczne, z których akcje pokazywane są dziś, a co moje pokolenie mogło obserwować na żywo, z komentarzem Szaranowicza i...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: