Polityka przegrywa z wolnym rynkiem

Do głosu doszedł wolny rynek. Gazprom go jednak nie uznaje. Czy to oznacza, że gazowy monopolista będzie musiał zmienić swoje podejście?

Rzeczywiście, Gazprom nie jest podmiotem wolnego rynku. Wprawdzie Rosjanie w swojej gorączkowej kampanii „antyłupkowej” używają ostatnio argumentu, że ich gaz konwencjonalny jest tani, a gaz niekonwencjonalny – jest tylko na razie tak tani w USA. Straszą, że ten gaz bardzo zdrożeje z uwagi na trudną technologię wydobycia i okaże się nieopłacalny. Ale to Gazprom ma droższy gaz, nie dostosowuje się do cen rynkowych, do rynku gazu, gdzie ceny spadają, bo rośnie podaż.

Rosyjski gaz konwencjonalny powinien być
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: