Zaufani zausznicy Sikorskiego

Kwaśniewski, co ciekawe, sam nie pojawił się w gmachu MSZ, by odebrać terminal BlackBerry. Telefon dostarczył mu zaufany posłaniec.

Zdaniem naszych rozmówców z MSZ, decyzja Sikorskiego jest zadziwiająca. – Aleksander Kwaśniewski nie pełni obecnie żadnej funkcji państwowej. Jeśli realizowałby jakąś misję państwową w konkretnym kraju, MSZ mogłoby wyposażyć go w dokumenty lub informacje, ale tylko w tym zakresie. Dostęp do wszystkich niejawnych informacji resortu jest niezrozumiały – mówi nasz informator z MSZ.

Warto przypomnieć, że po katastrofie w Smoleńsku terminale BlackBerry oficerów i wysokich urzędników państwa zaginęły. Fachowcy alarmowali wówczas, że to łakomy
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: