Pierwszy sukces polskich łupków

Na odwiert poziomy potrzebne nowe zezwolenie

Według wstępnych danych przepływy gazu są wielokrotnie lepsze niż w przypadku poprzednich odwiertów wykonanych przez ekipę tego koncernu w Polsce. Średnie odczyty przepływu były ponad 20 razy wyższe niż występujące w pierwszym odwiercie wykonanym przez BNK, Lębork S-1, a maksymalne łączne odczyty aż 45-krotnie wyższe. Na podstawie danych z odwiertu firma wytypowała najbardziej obiecujące obszary występowania gazu łupkowego w formacjach skalnych dolnego syluru i ordowiku. Eksperci pobrali też 177 metrów rdzenia ze złoża do dalszych badań. Mimo tak pozytywnych wyników daleko do zakończenia prac poszukiwawczych na tym odwiercie. Polskie przepisy – wydaje się – wymagają wobec firm, które uzyskały koncesje przed 2011 r., ponownego wystąpienia o zezwolenie na kontynuację prac, tj. na wykonanie odwiertu poziomego. Procedura trwa nawet kilka miesięcy, jest opinia analityków z USA, że dlatego niektóre firmy, jak PGNiG czy Lane Energy, po wykonaniu odwiertu pionowego miały znaczną przerwę w pracach. Jednak dotychczas nie informowano o tym opinii publicznej. Na razie BNK zajmie się kolejnym odwiertem pionowym Miszewo T-1, również na koncesji Bytowo. I trzeba mieć nadzieję, że zapowiadany przez rząd projekt nowej ustawy o niekonwencjonalnych węglowodorach pozwoli wreszcie na uniknięcie takich przerw w poszukiwaniach.

Specjalizacja firmy BNK z Kalifornii

BNK Polska sp. z o.o. jest jedną ze spółek zależnych utworzonych w Polsce przez BNK Petroleum Inc., koncern zajmujący się poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów, zwłaszcza niekonwencjonalnych. Był jednym z pierwszych, który postarał się o koncesje na poszukiwanie gazu z łupków w Europie, obecnie zabiega o nowe tereny. Koncern uzyskał w Niemczech i w Polsce 12 koncesji o łącznej powierzchni 3,9 mln akrów. Tereny koncesyjne w Polsce to Bytów, Darłowo, Sławno, Słupsk, Starogard i Trzebielino. W Stanach Zjednoczonych...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: