Gwałt na prawie i przyzwoitości. Porwanie i proces szesnastu przywódców Polski Podziemnej

„W strefie działań wojennych na terytorium Polski po wkroczeniu Wojsk Radzieckich władza najwyższa i odpowiedzialność we wszystkich sprawach, dotyczących prowadzenia wojny w czasie, niezbędnego do przeprowadzenia operacyj wojennych, koncentrują się w ręku Wodza Naczelnego Wojsk Radzieckich”. To paragraf pierwszego porozumienia zawartego 26 lipca 1944 roku w Moskwie między Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a rządem Związku Sowieckiego. Z ramienia PKWN pod porozumieniem podpisał się Edward Osóbka-Morawski, w imieniu rządu sowieckiego – Wiaczesław Mołotow.
 
Grupka komunistów namaszczonych przez Stalina na przyszłych władców Polski płaciła dyktatorowi za zainstalowanie ich w kraju umęczonym pięcioletnim terrorem niemieckim i tęskniącym za wolnością oraz suwerennością. Jakby tego było mało, 27 lipca PKWN podpisał kolejne porozumienie, w którym bezprawnie wyrzekał się na rzecz Związku Sowieckiego niemal połowy terytorium Rzeczypospolitej. Na podstawie aktu podpisanego przez jawnych uzurpatorów i agentów obcego państwa Sowieci zagarniali Lwów – należący do Polski od 600 lat, Grodno – za obronę którego w 1939 roku zapłaciły krwią polskie dzieci, Wilno – zamieszkane i ukochane przez Polaków. Nowa granica biec miała tak, jak to ustalili 23 sierpnia 1939 roku Stalin wespół z Hitlerem.  
 
Polski problem
Dla Stalina Polska była pożądaną zdobyczą, zaś dla naszych anglosaskich sojuszników stała się problemem. Tak kwestię wolności i suwerenności państwa, które pierwsze padło łupem dwóch dyktatorów, stając do walki o sprawiedliwość i prawo narodów do samostanowienia o swym losie, ujmował „pierwszy demokrata świata”, czyli prezydent Roosevelt. „Ten polski problem” udało mu się rozwiązać w lutym w Jałcie. W części porozumienia dotyczącej Polski znalazły się frazesy o tym, że w Polsce wskutek jej „całkowitego wyzwolenia” przez Armię Czerwoną, komunistyczną klikę zwaną rządem lubelskim należy „zreorganizować na...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: