Ocalić głos z Krymu

Kto wie, jak wygląda w rzeczywistości sytuacja na okupowanym przez Rosję Krymie? Próżno szukać rzetelnych informacji. Tamtejsze media, podobnie jak całość gospodarki, przeszły pod kontrolę Kremla, a ci, którzy nie chcieli się dostosować, musicali opuścić półwysep lub zeszli do podziemia. 

W morzu okołokrymskiej dezinformacji przez długi czas lśniła jasno jedyna na świecie telewizja Tatarów krymskich ATR. Choć ATR nadaje z Kijowa, to pozostaje rzetelnym źródłem informacji o okupowanym Krymie i cierpiących tam po raz kolejny w historii Tatarach. Dziennikarze ATR są bowiem w stałym kontakcie z tymi, którzy pozostali na półwyspie. To dzięki nim dowiadujemy się o
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: