Kapitałowe dywizje Kremla

Obroniła nas fuzja

Dlatego trzeba zastanowić się nad całościową strategią rosyjskiego kapitału. Wprawdzie dotychczas w tej strategii Polska była pozornie nieobecna, ale atak Acronu na Tarnowskie Azoty świadczy o czymś przeciwnym. Przed atakiem obroniła nasz sektor chemiczny fuzja zakładów w Tarnowie i w Puławach. Acron musiał się obejść mizernym, kilkuprocentowym pakietem akcji, ale czekają nas kolejne ataki. Rosyjski państwowy operator kolejowy ubiega się o pakiet kontrolny PKP Cargo. Polska Żubrówka, a także Luksusowa, Absolwent i kilka innych wódek zapewne będą produkowane pod kontrolą koncernu alkoholowego Russian Standard. Pojawiły się zasadne przypuszczenia, że Sbierbank jest mocno zainteresowany bankiem Pekao SA.

Zainteresowane naszym rynkiem są wspomniane największe rosyjskie koncerny i – o czym głucho – internetowy Yandex, który ma poważne plany co do polskiego rynku informatycznego. No i Sbierbank. Jego prezes German Gref oświadczył w sierpniu ub.r.: „Mamy jasną strategię naszej obecności w Europie. Jako cel średnioterminowy przyjęliśmy obecność zwłaszcza w Turcji i Polsce. Te dwa rynki nas bardzo interesują”. Wcześniej, bo 2010 r., Sbierbank był wymieniany jako chętny do kupna Banku Zachodniego WBK, (który ostatecznie przypadł hiszpańskiemu Santanderowi). Rozważał też zakup banków Millennium i Kredyt Banku. „Sbierbank od dawna deklaruje zainteresowanie polskim rynkiem finansowym, a obecnie przygląda się kilku graczom” pisał niedawno Kommiersant. Potem okazało się, że na razie polskie banki nie wchodzą w grę, co potwierdził na łamach dziennika „Wiedomosti” prezes Gref.

Od Wiednia do Ankary

Tymczasem swoją europejską pozycję Sbierbank zaczął budować na fundamencie austriackiego Volksbank International (VBI) i jego licznych oddziałów. Sbierbank kupił 100 proc. akcji VBI i zapłacił za jego aktywa ok. 650 mln euro. Transakcję zamknięto w styczniu br. Tym samym Rosjanie stali się...
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: