Niektórzy nazywają to dosyć brutalnie chorobą łańcuchową

KRAJ [Sąd Najwyższy, Izba Dyscyplinarna, przestępstwa i wykroczenia sędziów]

Wśród kilkuset orzeczeń wydanych przez Izbę Dyscyplinarną nie było takiego, które w jakikolwiek sposób mogłoby oddziaływać na niezawisłość sędziowską. Jeżeli popatrzymy na strukturę wpływających do izby spraw, to są to sprawy dotyczące pospolitych występków: kradzieży, jazdy w stanie nietrzeźwości, nieraz bardzo wysokim – to dotyczy zarówno sędziów, jak i prokuratorów. To również czyny nieobyczajne, czyli na przykład udział w jakiejś burdzie. Nie rozmawiamy o czynach, które miałyby charakter „polityczny” – mówi Piotr Niedzielak, sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Z sędzią rozmawiają Adrian Stankowski i Lidia LemaniakTrybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w trybie zabezpieczenia zawieszające tzw. uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego. Czy to oznacza, że Izba Dyscyplinarna SN będzie normalnie pracować? W ocenie sędziów Izby Dyscyplinarnej w posiedzeniu SN powinni brać udział również sędziowie tej izby oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze