Zielone bukiety w środku zimy

Brokuły to jedne z najzdrowszych warzyw na świecie. Nazywane są też zielonym kalafiorem albo kapustą szparagową. Mają delikatny smak i możemy wkomponować je w wiele potraw. Warto jednak wiedzieć, jak je dobrze przygotować, tak by nie straciły swoich cennych właściwości.

Brokuły są warzywami z rodziny kapustowatych. Prawdopodobnie pochodzą z Cypru i są efektem eksperymentalnych upraw antycznych ogrodników. Nie ma brokułów dziko rosnących – znane nam warzywo jest efektem selekcji i wieloletniej hodowli Brassica Oleracea, czyli małego, dziko rosnącego ziela z basenu Morza Śródziemnego. Brassica Oleracea jest również protoplastą kilku innych warzyw, takich jak jarmuż, brukselka, kalafior czy kalarepa. 
Nad Wisłę brokuły dotarły w XIV wieku, jednak nie zyskały uznania. Na kolejne odkrycie musiały czekać do XXI wieku, gdy świat ogarnęła moda na zdrowe odżywianie. Co ciekawe, ogólnoświatowy trend na brokuły narodził się nie w ich ojczyźnie, ale po drugiej stronie oceanu, w Stanach Zjednoczonych. 
Jedni je lubią i cenią, inni nie mogą przekonać się do ich smaku. Jadalną częścią brokułów są nierozwinięte pączki kwiatowe oraz ich łodyżki. Jeśli na krawędziach różyczek kwiatostan jest żółty, musimy z niego zrezygnować, bo kwitnące brokuły nie nadają się do jedzenia. Świeże brokuły krótko utrzymują swoje właściwości. Zamknięte w szczelnym woreczku lub pojemniku i trzymane w lodówce można przechowywać maksymalnie przez tydzień. Jeśli chcemy ten czas przedłużyć, należy je zamrozić. 
Brokuły są smaczne i na surowo, i po obróbce cieplnej. Mogą być składnikiem surówek i sałatek. Przyrządza się z nich koktajle, zupy i zapiekanki. 
Najwięcej właściwości prozdrowotnych mają brokuły spożywane na surowo. Ale najczęściej je gotujemy. Ale uwaga!  Nie potrzebują długiej obróbki termicznej. Gotowanie razem łodyg i różyczek doprowadzi do tego, że zanim łodygi zmiękną, kwiaty zamienią się w niesmaczną i bezwartościową breję. Delikatne...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: