Zbrodnia piaśnicka. Początek niemieckiego ludobójstwa

Dodano: 19/11/2019 - Nr 47 z 20 listopada 2019

Historia [II wojna światowa]

80 lat temu, jesienią 1939 roku, Niemcy rozpoczęli swój potworny plan eksterminacji Polaków. Jednym z pierwszy aktów niemieckiego ludobójstwa była zbrodnia piaśnicka – jak szacują historycy, zamordowano wówczas od 10 do 14 tysięcy ludzi. Niemal każdego dnia w Lasach Piaśnickich w okolicach Wejherowa ginęli Polacy, którzy mieli być zagrożeniem dla III Rzeszy. I choć teoretycznie akcja wymierzona była w elity państwa polskiego, to od niemieckich kul padali przedstawiciele wszystkich grup społecznych, niezależnie od pozycji, wykształcenia czy statusu majątkowego. Kryterium było proste. Jesteś Polakiem – musisz zginąć. Skala i sposób mordu powodują, że ta zbrodnia nazywana jest często „drugim Katyniem” lub „Kaszubską Golgotą”, ponieważ to właśnie Kaszubi ucierpieli w sposób szczególny. Ale w Lasach Piaśnickich ginęli też ludzie przywożeni tam pociągami z terenów III Rzeczy. Byli to ci, którzy negowali narodowy socjalizm, Polacy i Czesi mieszkający w Niemczech, a także
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze