172 godziny

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Polski przedsiębiorca musi rocznie poświęcać na rozliczenie podatku VAT ponad 170 godzin w ciągu roku. To informacja, jaka znalazła się w raporcie pod tytułem International Tax Competitiveness Index, przygotowywanym przez amerykańską Tax Foundation. Ten wynik musi jeżyć włos na głowie, szczególnie kiedy porówna się go ze statystykami z innych krajów. Najlepiej wypada w tym aspekcie Szwajcaria, tam na papierkową robotę związaną z VAT poświęcić trzeba jedynie 8 godzin rocznie. To najlepszy wynik spośród krajów OECD. Można powiedzieć, że w tym momencie jest to dla nas niedościgniony wzór, do którego jeszcze bardzo daleka droga. Spójrzmy zatem, jak sytuacja wygląda u naszych sąsiadów z byłego bloku komunistycznego. Czeski przedsiębiorca na rozliczanie podatku od towarów i usług poświęca w ciągu roku 102 godziny, słowacki 84, a litewski jedynie 47 godzin. Co to w praktyce oznacza? Skomplikowany system podatkowy to jedna z zasadniczych barier dla rozwoju biznesu.

     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze