Działy się na świecie rzeczy niesłychane… Listopad 1918 roku – Polska zmartwychwstająca

„W nocy była strzelanina. Rano od wczesnej godziny rozbrajanie oficerów niemieckich na wszystkich rogach ulic. Ale rozbraja nie tylko milicja, lecz i tłum. (…) Przez cały dzień odbieranie Niemcom majątku wojskowego i przejmowanie władz cywilnych. Przez cały dzień na ulicach tłumy. Wszędzie samochody z naszymi żołnierzami. (…) Wielu żołnierzy niemieckich chodzi z czerwonymi znakami, Polacy pewnie, z biało-amarantowymi kokardami u czapek. W tym wszystkim wstaje Polska. I nikt nie widzi, jaka jest piękna. Nikt nie spostrzega w tym zgiełku”.

To słowa Marii Dąbrowskiej zapisane w dzienniku pod datą 11 listopada. Jednak użyte przez wybitną pisarkę słowo „zgiełk” w żaden sposób nie jest w stanie oddać tego, co działo się wówczas w duszach i umysłach Polaków wszystkich trzech zaborów, sytuacji w polskich domach, na rynkach polskich miast i miasteczek. W żaden wreszcie sposób nie odpowiada ono wstrząsającemu fundamentami Europy gromowemu hukowi upadających imperiów i całego starego świata.

Rewolucje, zamachy, wojny, zamieszki, plany i układy
Choć fronty wojny światowej były od ziem polskich odległe, to toczyła się tu walka nie mniej zacięta – bitwa o przyszłość Polski i całej Europy Środkowej. Zwycięstwo niemiecko-austro-węgierskie nad carską Rosją wcale nie uprościło sytuacji. Królestwo Polskie zostało podzielone przez zwycięzców na dwie okupacje (niemiecką ze stolicą w Warszawie i austriacką z siedzibą w Lublinie), równolegle działały powołane do życia polskie instytucje samorządowe i quasi państwowe. Na początku 1918 roku Niemcy i Austriacy obiecali przekazać Ukraińcom nie tylko Lwów i Przemyśl, ale również Chełm i Zamość. W ten sposób pogrzebali jakiekolwiek szanse na współpracę z Polakami – w Warszawie książę Lubomirski z powołanej przez Niemców Rady Regencyjnej idzie na czele ulicznej demonstracji, rozbijając kordony niemieckiej policji, Polacy z Galicji odsyłają cesarzowi austriackie ordery. Jeszcze...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: