Najkrótszą drogą. Polska Brygada Powietrznodesantowa i operacja „Market-Garden”

Dwie godziny – tyle dziś trwa średnio lot z Polski do Londynu. A jak można było dostać się do Polski w 1940 roku? Z Londynu do Lizbony (Portugalia), potem Freetown (Sierra Leone), Lagos w Nigerii, Duala w Kamerunie, dalej przez Republikę Środkowej Afryki do Konga, do Sudanu i dalej do Egiptu. Z Egiptu mały krok do Palestyny i dalej lot na Cypr, potem Stambuł, greckie Saloniki, Belgrad i już Budapeszt. Przez granicę koło Krakowa i prosto do Warszawy. Czas? Bagatela: 6 tygodni. Środki lokomocji? Samolot, statek, pociąg, samochód, sanie i własne nogi. Tak od 6 listopada do 18 grudnia 1940 roku podróżował ppłk. Kazimierz Iranek-Osmecki, emisariusz Naczelnego Wodza do okupowanej Polski. A przecież można inaczej: samolot i spadochron. To była droga najkrótsza, choć nie dla wszystkich oczywista.

Zwolennikiem utworzenia specjalnej jednostki lotniczej zapewniającej komunikację z krajem był Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. Już w listopadzie 1939 roku polecił dowódcy lotnictwa polskiego, gen. Józefowi Zającowi, utworzenie tajnej komunikacji lotniczej między Francją a Polską. O ile Naczelnemu Wodzowi zależało głównie na sprawnym wysyłaniu emisariuszy, o tyle wspierający pomysł generałowie Sosnkowski i Rowecki myśleli o przerzucaniu do kraju sił zbrojnych, które wesprą przyszłe powstanie przeciwko Niemcom. Największy opór stawiał dowódca lotnictwa – rozkazów nie wykonywał, na pisma nie odpowiadał. Niewiarę w sens tworzenia wojsk desantowych dzielił z Francuzami i Brytyjczykami. Aliantów wyleczyli Niemcy: w maju 1940 roku akcja wojsk spadochronowych umożliwiła zajęcie Holandii w ciągu pięciu dni, rok później zaś desant 10 tys. niemieckich spadochroniarzy umożliwił pokonanie sił koalicji w ciągu dni jedenastu. Generał Zając stanowisko utracił 1 lipca 1940 roku.
 
Niecierpliwe chomiki
Koncepcję utworzenia polskich oddziałów spadochronowych przedstawiło jeszcze we Francji dwóch kapitanów inżynierów: Maciej...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: