Czy zabiorą nam Śląsk

Dodano: 30/06/2012

Dwa lata później dochodzi do sojuszu tego ugrupowania z Platformą. W efekcie działacze RAŚ znaleźli się w sejmiku, a jego lider Jerzy Gorzelik odpowiada w zarządzie województwa za kulturę i edukację. Gdzie lepiej mógłby się usadowić polityk, który tworzy taki tekst: „Nie rozumiem, dlaczego dzieci śląskie mają czytać Sienkiewicza czy uczyć się o romantyzmie i polskich uniesieniach. Ta kultura jest nam kompletnie obca. (...) Jestem Ślązakiem, nie jestem Polakiem i nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa” (Wp. pl).Platforma kreatorem RAŚ W 2011 r. w sejmie z inicjatywy grupy posłów PO próbowano zastąpić świętowanie rocznicy powstań śląskich rocznicą plebiscytu z 1921 r. Tę inicjatywę zablokował poseł PiS Grzegorz Tobiszowski. Większość polityków śląskiej PO popiera koalicję z RAŚ, a wielu także postulaty uznania „narodu śląskiego” i „języka śląskiego”. W 1998 r. RAŚ usiłował zarejestrować Związek Ludności Narodowości Śląskiej. Kwestię tę rozpatrywały
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze