Różaniec nawinął na pięść i bił w twarz. Wstrząsający reportaż z napaści na księdza w Szczecinie

KRAJ [Pobicie, LGBT, satanizm]

Sprawcy napadu na księdza proboszcza Aleksandra Ziejewskiego z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie usiłowali dokonać profanacji. Żądali ornatów, mówili, że będą odprawiali mszę świętą, na której udzielą ślubu. Czyli chcieli zrobić dokładnie to, co robią już w Polsce aktywiście LGBT promowani przez lewicowe media. Przed wieczorną mszą w ostatnią niedzielę lipca do zakrystii bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie weszło dwóch mężczyzn. Trzeci stał przy schodach wejściowych. Wewnątrz była tylko zakrystianka – pani Mirosława. – Upominali się o szaty liturgiczna, bo twierdzili, że będą dawać ślub i odprawiać mszę – mówi pani Mirosława. – Początkowo nie byli agresywni, ale później już tak. Jeden z nich wziął różaniec. I już wtedy zaczęli się do mnie odzywać niezbyt grzecznie. Kazałam im wyjść, ale nie chcieli tego zrobić. W końcu wzięłam komórkę i zadzwoniłam po proboszcza. I później to już w ogóle była bójka – relacjonuje zakrystianka.Dwie dziury w
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze