Poszukiwania dzieci, czyli dramatyczny wyścig z czasem. Jak działa policyjna machina, gdy znika człowiek

SPOŁECZEŃSTWO [Zaginięcia, policja, obywatel]

W 2017 r. liczba zgłoszonych osób zaginionych wyniosła 19 563. Z danych policyjnych wynika, że przypadków zaginięć jest z roku na rok coraz więcej. Dramatyczne doniesienia o losach zaginionych powodują pojawianie się plotek, które często utrudniają poszukiwania. Jak zatem policja i detektywi radzą sobie z tak bardzo skomplikowanymi sprawami? Poszukiwanie osób zaginionych w Polsce odbywa się na podstawie zarządzenia nr 48 Komendanta Głównego Policji z dnia 28 czerwca 2018 r. Ustanawia ono kategorie osób zaginionych, czyli stopnie określające niezwłoczność i zakres podjęcia czynności poszukiwawczych. Uzależniony jest on od stwierdzonego ryzyka wystąpienia zagrożenia dla życia, zdrowia lub wolności osoby zaginionej.Policja na tropie Stopień pierwszy odnosi się do osób, których zaginięcie może skutkować m.in. bezpośrednim zagrożeniem życia i dotyczy np. małoletnich i niezdolnych do samodzielnej egzystencji. W przypadku takich osób wymagane jest
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze