Przerażająca zbrodnia w Olecku i bezkarność sędziów. Jak to było możliwe?

Dodano: 02/07/2019

KRAJ [Morderstwo, śledztwo, sędziowie]

Śmierć 9-miesięcznej Blanki z Olecka, która była katowana i gwałcona tak, że miała serce przebite żebrem, wstrząsnęła całą Polską. Do niewyobrażalnej zbrodni doszło trzy miesiące po tym, jak sąd, wbrew zdrowemu rozsądkowi, przywrócił prawa rodzicielskie biologicznym rodzicom dziewczynki. –  Po takim wstrząsie zaczynają się rozmowy o zmianie przepisów prawa. Ale w tej sprawie najgorszy problem nie polega na przepisach, tylko na ludziach – urzędnikach zwanych sędziami. Przez lata bezkarnych, nawet jeśli dawno powinni być usunięci z zawodu – mówi mecenas Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. O tym, że stan polskich sądów rodzinnych pozostawia wiele do życzenia, wiadomo od zawsze. Niedawno głośno było o zupełnie skandalicznych przypadkach odbierania dzieci rodzicom z powodu biedy. Tym razem było odwrotnie: sąd powierzył rodzicom opiekę, choć matka była uzależniona od narkotyków. –  Każdy ze znajomych o tym wiedział, bo potrafiła nawet chodzić naćpana z wózkiem po
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze