Chiny jako bankrut

Rynki finansowe reagują spadkami Wskaźnik inflacji w marcu podniósł się do 3,6 proc., najwięcej zdrożała żywność – o 7 proc. Analitycy przewidują, że jednak presja inflacyjna będzie w br. słabnąć i średnioroczny wskaźnik cen konsumpcyjnych zatrzyma się na poziomie 3,3 proc. Ale ten spadek inflacji to nic dobrego, to efekt właśnie spowolnienia gospodarczego. Opublikowanie wskaźników znacznie gorszych, niż zapowiadano, doprowadziło do zawirowań na chińskim i azjatyckim rynku finansowym. Duża część azjatyckich indeksów zanotowała w kwietniu straty w związku z prognozami, według których produkcja w Chinach może w maju kontynuować spadki. Regionalny indeks MSCI Asia Pacific spadł o 0,6 proc. Najważniejszy indeks giełdy w Szanghaju, Benchmark Shanghai Composite Index, spadł o 0,59 proc. Chiński ekonomista banku HSBC Holding, Jun Wei, uważa, że niższa inflacja pozwoli rządowi na pewne działania stymulujące gospodarkę, zwłaszcza na wsparcie polityki kredytowej.
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze