Dochód Narodowy

List otwarty do Pana Andrzeja Dudy, Prezydenta RP
Szanowny Panie Prezydencie!
Naszą wspólną troską jest, jak wierzymy, ukazywanie w czytelny sposób obywatelom – wyborcom, a szczególnie naszym przedsiębiorcom – wypracowanego przez nich efektu gospodarczego. Temu m.in. służyć powinny wskaźniki gospodarcze publikowanie przez GUS.


Od lat znanym i uznanym w świecie wskaźnikiem jest produkt narodowy brutto (PNB), tj. dochody osiągane przez obywateli danego kraju niezależnie od miejsca świadczenia usług przez posiadane przez nich czynniki produkcji. Skądinąd wskaźnik ten uznawany jest w klasycznej ekonomii jako jeden z podstawowych mierników rachunków narodowych. PNB nie występuje jednakże jawnie w przyjętych współcześnie systemach rachunków narodowych, zgodnych z dyrektywami ONZ. W Polsce, po transformacji ustrojowej i przyjęciu nowego systemu rachunków narodowych, PNB przestało być publikowane przez GUS, jakkolwiek wszelkie dane do jego określenia zawarte są w rachunkach narodowych.
Zamiast PNB współcześnie eksponowany jest, obok sztandarowego PKB, produkt narodowy netto (PNN) i/lub dochód narodowy (DN), określany także jako „dochody z czynników produkcji otrzymane przez obywateli danego kraju w kraju i za granicą” i często promowany jako funkcjonalny ekwiwalent PNB. W istocie wskaźniki PNN i/lub DN nie są ekwiwalentne z PNB. Nie są także współmierne ani z PNB, ani z PKB.
PNB, określany z zasady w cenach rynkowych, różni się od PKB o wielkość dochodu netto z własności za granicą, zwanego także saldem dochodów zagranicznych (SDZ). PNN, jakkolwiek określany także w cenach rynkowych, jest mniejszy od PNB o łączną amortyzację środków produkcji, uważaną za bardzo trudną do wyliczenia. Dochód narodowy, który określany jest w cenach bazowych (cenach czynników produkcji), w stosunku do PNB nie obejmuje dodatkowo podatków pośrednich (w tym VAT), także zdecydowanie trudnych do sumarycznego określenia.
Dla obywatela-...
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: