Bisołka

Ostatnio Bisołka pokazała kolejne podobieństwa do swojego pierwowzoru. Podobnie jak przy okazji występu naszych futbolistów na hiszpańskich mistrzostwach 1982 r., tak i teraz słychać głośne modły rządzących o jak najlepszy występ, może o puchar. Da to dalszy spokojny sen lemingom, a atmosfera do protestów po takim sukcesie będzie oczywiście gorsza, niż gdyby elektorat przeżył kolejną frustrację, tym razem wywołaną przesławnym laniem spuszczonym naszym piłkarzom przez nielubianych Rosjan czy lekceważonych Czechów, o Grekach już nie wspominając. Ale niestety inne, znacznie groźniejsze podobieństwa wychodzą jak szydło z worka. Tak jak przed każdą imprezą w pierwowzorze zatrzymywano prewencyjnie wszystkich ważniejszych przeciwników władzy ludowej, tak i teraz, przed Euro, trzeba było zatrzymać kiboli szczególnie znienawidzonych przez „Tusku musisz” i gazetę, o której nie można niczego złego powiedzieć. Ale jako że teraz, tak sobie, prewencyjnie, bez powodu, zatrzymywać opozycji już się nie da, trzeba im przypisać jakieś groźne przestępstwa, aby przede wszystkim odizolować ich od społeczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem ich zawodowych obrońców. Nie mam pojęcia, czy Piotr Staruchowicz rzeczywiście handluje amfetaminą. Wierzę w to mniej więcej tak jak w finansowe przekręty Bialackiego, zlecenia morderstw przez Tymoszenko czy większość zarzutów wobec Chodorkowskiego. Jestem jednak spokojny, że świadek koronny w sprawie Staruchowicza powie wszystko to, co chcieliby usłyszeć Tusk i Michnik. Wiem jednak także, iż wobec absolwenta dawnego warszawskiego liceum Świerczewskiego, przemianowanego na Cervantesa, zostały naruszone przez Bisołkę wszelkie wolności gwarantowane mu przez Europejską konwencją praw człowieka i Konstytucję RP. Jego obrońca, któremu odmówiono widzenia z klientem, dostępu do akt i udziału w jakichkolwiek czynnościach procesowych, musiał bronić „Starucha” przed aresztowaniem, nie mając dosłownie żadnych informacji, dających mu możliwość prowadzenia realnej...
[pozostało do przeczytania 5% tekstu]
Dostęp do artykułów: