Internet skuteczniejszy od wojska?

Oczywiście gwiezdne wojny Amerykanie dzisiaj toczą z Chińczykami, Rosji na to nie stać. Ale pięć lat temu założona została telewizja Russia Today, w której anglojęzyczni lektorzy z perfekcyjnym brytyjskim akcentem informują świat, że zamach 11 września był dziełem amerykańskich tajnych służb, że Amerykanie budują tajne bazy w Afganistanie na wypadek wojny z Rosją, a Stany Zjednoczone są o krok od wojny domowej i grozi im rozpad. Organizacja SPLC monitorująca grupy szerzące nienawiść w USA uznała, że stacja jest zagrożeniem, a wielu amerykańskich publicystów wykazuje, że Russia Today ma na celu wzniecanie niepokojów społecznych i destabilizowanie kraju. Śmieszne? Okazuje się, że RT jest już jedną z najchętniej oglądanych telewizji na YouTube. Zanotowała 250 mln wejść, więcej niż CNN. Gazety rozpisują się nad rolą serwisów społecznościowych w prowokowaniu zajść ulicznych w krajach arabskich. Spróbuję sformułować myśl, która powoli się we mnie rodzi. Dlaczego w żadnym arabskim kraju nie
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze