Medialna pułapka

Sukces i co z tego Dobrą okazją do tego, by zobaczyć sterujące systemem III RP zza kulis mechanizmy, jest informacja z ostatnich dni: „Gazeta Polska” zrównała się wielkością sprzedaży z tygodnikiem „Wprost”. Teoretycznie zatem powinna uzyskiwać zbliżone dochody z reklam. Jak jest naprawdę? Wystarczy wziąć do ręki egzemplarze obu tygodników, by dostrzec drastyczną wręcz różnicę. Porównajmy zatem. Z jednej strony tygodnik, który niegdyś, pod kierunkiem Marka Króla, pobudzał do myślenia, dopuszczał na swe łamy także autorów niepokornych, wpływał w istotny sposób na ton debaty publicznej kraju. Dziś, po przejęciu przez jeden z najdziwniejszych tworów biznesu III RP, „Platformę Mediową Point Group”, salonowy do znudzenia, błyskawicznie tracący czytelników, do tego stopnia jednostronny i politycznie zaangażowany, że na tle innych piszących tam autorów nawet „felietonista” Lech Wałęsa specjalnie nie wyróżnia się poziomem. Słowem, jeszcze jedno pisemko zajmujące się głównie
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze