Netanjahu chciał współpracy z V4. Oskarżanie Polaków o antysemityzm a dodatkowe głosy w wyborach

Dla Netanjahu przyszłość Izraela może leżeć w relacjach z państwami V4, bo sporne kwestie ze „starą Europą” są trudne do rozwiązania. Nie widzę więc powodu, dla którego Netanjahu namawiałby Katza do wypowiedzenia tych słów, w ten sposób sabotując historyczne spotkanie, nad którego organizacją premier od długiego czasu pracował – mówi Seth Frantzman, szef działu Opinie „The Jerusalem Post”. Rozmawia Maciej Kożuszek

Zacznijmy od nadchodzących wyborów w Izraelu. O co toczyć się będzie gra i na ile ktoś będzie w stanie rzucić realne wyzwanie Benjaminowi Netanjahu?

Trzeba pamiętać, że Netanjahu rządzi od bardzo długiego czasu. Stał się jedną z dominujących postaci, nie tylko w polityce izraelskiej, ale i w regionie. Jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów na świecie, mimo że Izrael jest przecież dość małym krajem. W pewnym sensie polityka w Izraelu zaczęła być utożsamiana z Netanjahu. Składa się na to sposób, w jaki zarządza koalicją, jego dość cyniczne podejście do konfliktu izraelsko-palestyńskiego, to, że nie wierzy w proces pokojowy i nie chce w tej sprawie podejmować zbędnego ryzyka. Do tego dochodzą próby wypracowania relacji pomiędzy Izraelem a niektórymi sunnickimi państwami arabskimi. Można to nazwać globalnym podejściem do zagadnienia bezpieczeństwa Izraela. O wszystkie te kwestie będzie się toczyć gra podczas wyborów.

Podczas konferencji w Warszawie sporo mówiło się o tym, że Iran został głównym wrogiem. Czy w samym Izraelu wyczuwa się to napięcie? Czy ewentualność wojny jest brana pod uwagę?

Trzeba pamiętać, że to irański reżim zajął zdecydowanie wrogą pozycję wobec Izraela, to Irańczycy mówią o kompletnym zniszczeniu żydowskiego państwa. To Irańczycy udzielili wsparcia Asadowi i odnieśli korzyści z konfliktu w Syrii. To Iran uzbraja Hezbollah, który według niektórych szacunków może w tej chwili dysponować 100 tys. rakiet. To duże zagrożenie dla...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: