Grecki efekt domina dla euro?

Nowe wybory jako zło konieczne W Brukseli po czerwcowych wyborach spodziewają się jeszcze większych trudności z Grekami. Według wszystkich sondaży wygrana 17 czerwca przypadnie radykalnej lewicowej partii Syriza. Ta partia zdobyła prawie 17 proc. głosów w wyborach 6 maja, uzyskując 52 mandaty i zajmując drugie miejsce. Zdaniem politologów, w wyborach czerwcowych Syriza odnotuje jeszcze lepszy wynik. Dotychczas dominujące partie, Nowa Demokracja i PASOK, już straciły dużą część elektoratu i można spodziewać się ich dalszego osłabienia, ponieważ w oczach społeczeństwa to właśnie one są odpowiedzialne za kryzys. Syriza jest wprawdzie za pozostaniem w strefie euro, ale bezwzględnie odrzuca narzucany przez Brukselę rygorystyczny program naprawy greckiej gospodarki. Antybrukselski kurs Syrizy tylko potęguje jej popularność wśród Greków. Według najnowszych sondaży partia ta może 17 czerwca zdobyć nawet 25 proc. głosów.Euro tak – cięcia nie! Syriza ma
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze