Za martwych płacili podwójnie. Rabacja galicyjska 1846 roku

Dodano: 19/02/2019

HISTORIA [INNI SZATANI BYLI TAM CZYNNI]

„Nie wlewajcie młodego wina do starych bukłaków, bo rozsadzi je” – te słowa Chrystusa doskonale opisują sytuację w Europie ponapoleońskiej. Społeczeństwa zmieniały się wraz ze zmianami ekonomicznymi, narastała migracja ze wsi do miast, burżuazja bogaciła się, rosła w siłę warstwa robotników. Tymczasem monarchowie i szlachta ze wszystkich sił starali się zakonserwować stary system z władzą absolutną i dominacją posiadaczy ziemskich. Szczególnie ostro napięcia występowały na ziemiach polskich pod zaborami rosyjskim i austriackim, gdzie wciąż utrzymywano pańszczyznę. Od upadku powstania listopadowego minęło już kilkanaście lat, więc coraz mocniejsze było przekonanie, że nadeszła pora, by Polacy znów upomnieli się o wolność. Szczególnie aktywna w opracowaniu planów powstańczych była emigracyjna Centralizacja Towarzystwa Demokratycznego Polskiego. Plan wystąpienia powstańczego obejmującego zabór pruski i austriacki opracował Ludwik Mierosławski. W Galicji spiskowcy
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze