Wiedźmy, goryle nie-osoby i jesienne wybory

W Rosji zebrały się wiedźmy i odprawiły rytuał, magicznie wspierając prezydenta Putina. Wiedźmostwo jest w Rosji legalne, Świadkowie Jehowy na przykład – nie. Na naszej dawnej wschodniej granicy, na linii zasięgu barokowych kościołów, rozciąga się jedna z granic naszej cywilizacji. Za tą linią panuje cywilizacja stepowa, w której liczy się tylko siła, w której Cerkiew podlega władzy politycznej, w której kult wodza jest powszechny. Do tego Putin próbuje się stylizować na przywódcę konserwatywnego. Konserwatysta wspierany przez wiedźmy. No ale w końcu pogaństwo było przed chrześcijaństwem i chyba chodzi o jego konserwowanie.

Druga granica zachodniej cywilizacji
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: