Niepojęte

Czyżby statystyczny polski leming nizinny zapomniał już, że lider opozycji, a obecnie już od ponad czterech i pół roku premier, wzywał do niepłacenia abonamentu RTV? Wówczas żadna gazeta na czele z tą, o której pod żadnym pozorem nie można powiedzieć, że wyprawiają się w niej rzeczy podobne do „Trybuny Ludu” z 1953 r., nie zająknęła się nawet o antysystemowości głównej partii opozycyjnej. A co ze spotkaniem Kwaśniewskiego, Geremka i obecnych włodarzy Polski w Audytorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego w obronie rzekomo zagrożonej Kaczorami demokracji? Czy ktoś porównywał je do faszystowskich wieców, tak jak to czyni cała sfora pismaków, pod światłym przywództwem Paradowskiej,
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: