Emerytalna czarna perspektywa

Nie da się oszczędzać samodzielnie?

I tu jest poważny problem. Gdy pieniądz był złoty i srebrny – sprawa była prosta: oszczędności zakopywano w ziemi lub lokowano w skrytkach. Przy pieniądzu papierowym oszczędności trzeba koniecznie zabezpieczać przez odpowiednie instytucje, aby utrzymać ich wartość. Ale okazuje się, że instytucje finansowe z bankami na czele w dzisiejszych czasach raczej nie są dostosowane do oszczędzania na emerytury. Lokaty w bankach nie są zachęcające, fiskus pobiera 19 proc. od zysku kapitałowego z lokaty (podatek Belki!). Bardziej zachęcające są bankowe Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Niestety, IKE są częścią obowiązującego systemu
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: