Nie jesteśmy przedmurzem

Polska nie jest przedmurzem Zachodu. Z jednego powodu – cywilizacja oparta na obiektywnych pojęciach prawdy, piękna i dobra na zachód od Odry już nie istnieje. Została zmiażdżona przez serie rewolucji, od rewolucji francuskiej przez bolszewicką, narodowo-socjalistyczną, feministyczną aż po trwającą od półwiecza rewolucję neomaterialistyczną, na którą składają się dwa nurty – postmodernizm i rewolucja obyczajowa.

Dla ludzi Zachodu Bóg nie istnieje. Po „zabójstwie” Boga naturalną koleją rzeczy było zabójstwo człowieka, jego wyjątkowości. Dziś prawa zwierząt coraz częściej są stawiane wyżej od praw poszczególnych ludzi. Zacierana jest granica między człowiekiem a
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: