Wola wolności, wola niepodległości. Powstanie Wielkopolskie

„Powinno powstać niepodległe Państwo Polskie złożone z terytoriów zamieszkałych niezaprzeczalnie przez Polaków, które powinno mieć wolny i bezpieczny dostęp do morza i którego polityczna i ekonomiczna niezależność oraz terytorialna integralność powinny być gwarantowane przez konwencję międzynarodową”. Prezydent USA Woodrow Wilson umieścił te słowa w orędziu wygłoszonym w styczniu 1918 roku przed Kongresem USA, w znacznej mierze pod wpływem słynnego na cały świat polskiego pianisty Ignacego Jana Paderewskiego.


Wieloletnie starania artysty o sprawę polskiej niepodległości, jego działalność charytatywna na rzecz głodujących w czasie wojny Polaków, jego wkład w tworzenie armii polskiej we Francji sprawiły, że w oczach wielu rodaków stał się współczesnym herosem, uosobieniem patriotyzmu.

Deklaracje i czyny
Ogłoszona w styczniu 1918 roku deklaracja prezydenta Wilsona, za którym stała cała potęga ekonomiczna (a rychło również militarna) Stanów Zjednoczonych, sprawiła, że gwałtownie wzrosły szanse na odrodzenie się Państwa Polskiego. Jednak nawet najbardziej zdecydowane słowa zagranicznych polityków miałyby niewielkie znaczenie, gdyby nie zdecydowana wola Narodu wyrażająca się w ofierze krwi składanej w ciągu czterech lat wojny przez polskich żołnierzy i w niestrudzonych zabiegach polskich polityków. „Nie ulegajmy jednak zaślepieniu, jakobyśmy »dostali Polskę darmo«. Nie zamykajmy oczu na własny ruch odrodzeńczy, który na długo przed wojną światową ogarnął szerokie warstwy ludu polskiego. Obce armie nie mogłyby państwowo wyzwolić narodu-trupa, narodu, który by sam nie miał w sobie woli do życia, woli do wolności i niepodległości!” – mówił Ignacy Daszyński.
Po Czternastu Punktach prezydenta Wilsona przyszły następne deklaracje. W czerwcu alianci oficjalnie uznali stworzenie niepodległej Polski za jeden z celów wojny. Postanowienie to wieńczyło starania Dmowskiego, który od 1915 roku przebywał w...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: