Puścili Bolka na salony

O wstydzie, jaki Polacy przynoszą Polsce na całym świecie, słyszeliśmy tyle razy, ilekroć na Czerskiej i Wiertniczej odpalano komputery. Jest też taki specjalny ekspert od protokołu, dreskodu i posługiwania się sztućcami. Nazwiska nie pamiętam, ale jak powiem, że to Dziewulski ogłady, chyba wszystko będzie jasne.

No i tenże ekspert miał w zwyczaju opowiadać, jaką to wielką gafę popełnił prezydent RP, bo podał królowi wino za kilkadziesiąt, a nie za kilkaset złotych. Pierwsza Dama miała z ekspertem równie ciężkie życie, została zmierzona od góry do dołu i wyszło ekspertowi, że obcas jest o 3 mm za wysoki, kapelusz o pół tonu za jasny. Jednak najgorzej w oczach
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: