Luksusowe pomiatanie większością

Dodano: 24/04/2012 - Nr 17 z 25 kwietnia 2012

Ano tak się dzieje, gdy prezydent traci kontakt z rzeczywistością, pląsa w oparach populizmu, potykając się o swoje trzewiki na wysokich obcasach i coraz częściej plącze się w zeznaniach, to znaczy w obietnicach adresowanych do ludu francuskiego. Nie tylko Sarkozy, który – wstyd przyznać – cieszył się poparciem i nadzieją wielu ekspertów od polityki oraz komentatorów, nie spełnił oczekiwań, coraz niższe są notowania rządzącej w Republice Federalnej Niemiec partii Angeli Merkel CDU. Chrześcijańscy demokraci mają coraz mniejsze poparcie w krajach związkowych, co zapewne będzie miało wpływ na przyszłoroczne wybory do Bundestagu i może skończyć się zmianą warty w Berlinie. Pewnie ewentualne zwycięstwo Hallande’a osłabi pozycję kanclerz Merkel w Unii Europejskiej. Pytanie, czy duet Merkozy zastąpi nowa dwójka, której nazwy nie sposób wymyślić, no bo jak to miałoby brzmieć? Nie tylko we Francji i być może w Niemczech może dojść do politycznej zmiany warty, to się dzieje w całej Unii
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze