Moherowi ekonomiści mieli rację

Dodano: 24/04/2012

Zgubne doktrynerstwo Prezes NBP Marek Belka powiedział mediom wprost, że jest to „zaostrzenie nastawienia Rady Polityki Pieniężnej”, czyli że w najbliższym czasie należy spodziewać się podwyżek stóp procentowych. Prof. Belka i prof. Zielińska-Głębocka przekonywali, że Polska jest dziś jednym z nielicznych krajów prowadzących „normalną politykę pieniężną w niespokojnych czasach”. Ich zdaniem, stosowanie obecnie w tej polityce „niestandardowych instrumentów” powoduje „tworzenie się nowych nierównowag w gospodarce, które trzeba będzie po ustąpieniu kryzysu niwelować”. Niestandardowe instrumenty to przede wszystkim niskie stopy procentowe. Główny ekonomista SKOK Janusz Szewczak wyjaśnia, że niskie stopy obowiązują w warunkach spowolnienia lub recesji w większości wysoko rozwiniętych krajów, jak Szwajcaria, Wielka Brytania, USA. Wynoszą nawet 1,5 do 0,5 proc., a przy obecnej inflacji oznaczają dla gospodarki realnej i dla konsumentów oprocentowanie ujemne. Według RPP, w
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze