Kolej na eurokompromitację?

Autostrad nie będzie

Odpowiedź na postawione na wstępie pytanie byłaby oczywista podczas poprzednich Mistrzostw Europy. W Niemczech, Austrii czy Szwajcarii istnieją autostrady, którymi bez najmniejszych problemów mogły się przemieszczać tysiące samochodów, a linie kolejowe mają infrastrukturę również gotową podołać zadaniu przewiezienia kilkudziesięciu tysięcy piłkarskich fanów.

Jednak w naszym przypadku, jak wiadomo, podstawową przeszkodą jest prosty fakt nieistnienia połączenia autostradowego stolicy z jakimkolwiek miastem, a już na pewno nie z Wrocławiem. Wprawdzie ministrowie Grabarczyk i Nowak obiecywali tzw. przejezdność budowanych kawałków
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: