Brudne ręce, skażone otoczenie. Infekcje w szpitalach

Medycyna [Szpitale]

Brak pieniędzy, wykwalifikowanego personelu, a czasem zwyczajne niedbalstwo – to główne przyczyny zakażeń w szpitalach. Problem jest poważny, ponieważ dotyczy od 5 do 10 proc. leczonych szpitalnie osób. Dlatego konieczne jest wprowadzenie systemowych zmian, które powinny wpłynąć na poprawę sytuacji epidemiologicznej w polskich szpitalach. Tak wskazuje Najwyższa Izba Kontroli. Przeprowadzona w okresie od 2015 do I półrocza 2017 r. kontrola wykazała, że „mechanizm zapobiegania zakażeniom szpitalnym nie jest skuteczny, a to stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów”. Problem zakażeń szpitalnych dotyka od 5 do 10 proc. pacjentów – zakładając, że w Polsce zakażonych zostaje 5 proc. hospitalizowanych, daje to aż 400 tys. osób rocznie. Źródłami zakażenia mogą być m.in. brudne ręce personelu, niejałowy sprzęt, skażone otoczenie chorego, przyjmowanie pacjentów wymagających szczególnych warunków hospitalizacji bez ich zapewnienia czy zatrudnianie osób nieprzygotowanych
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze