Fabryka niusów

Zgłaszającym propozycję i jej autorem był minister Boni, który teoretycznie zajmuje się cyfryzacją. Owszem, 0,3 to cyfra, ale cyfryzacja polegać miała na czymś innym – na przeciwdziałaniu faktowi, że w światowym „e-government survey”, przeprowadzanym dorocznie pod egidą ONZ, Polska spadła na miejsce 47, poniżej Kazachstanu (za strasznych rządów Kaczyńskiego była kilkanaście miejsc wyżej). Co zaś może najważniejsze, pomysł Boniego szybciej niż gdziekolwiek indziej trafił do mediów. Nie tylko minister Rostowski dowiedział się o nim od dziennikarzy. Także biskupi, wchodząc na umówione posiedzenie komisji wspólnej, zaczęli dostawać sygnały, że dziennikarze proszą o komentarze do propozycji, która miała im zostać złożona dopiero za kilkadziesiąt minut. Na dodatek złożona została – arcybiskup Głódź opowiedział o tym publicznie, bo zachowanie rządu jest w tej sprawie faktycznie wyjątkowo tupeciarskie – z żądaniem, by episkopat zaakceptował ją natychmiast, z marszu. W chwili gdy biskupom wręczano rządową propozycję, minister Arabski ogłaszał już przed kamerami, że „niestety, ze strony Kościoła nie widzi woli dialogu”.

Najważniejsze zaś jest to, że merytorycznie rzecz biorąc, pomysł „0,3” jest nabazgraną na kolanie bzdurą. Nie uwzględnia faktu, że spora część społeczeństwa nie wypełnia druku PIT, a przede wszystkim, że konstytucja gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do milczenia w kwestii swojego wyznania. Ja rozumiem, że salonowi bardzo by zależało, aby uczynić urzędy skarbowe biurem do liczenia katolików, ale dziwne, że dotąd nie zauważono, iż dostałyby one wiedzę także o tym, kto płaci na zbór, na synagogę albo na scientologię. Jakoś to nie przeraża tych, którzy tak byli przerażeni „atmosferą” rządów PiS, a w oświadczeniach lustracyjnych widzieli inwigilowanie i upokarzanie obywateli…

Może dlatego ich to nie przeraża, że wiedzą, iż to tylko pic. Temat, żeby – mówiąc redaktorem Blumsztajnem – ile się da p…ć, ale tak, by nic się z tego nie urodziło...
[pozostało do przeczytania 7% tekstu]
Dostęp do artykułów: