Królewskie pergaminy z Limanowej

Łowca autografów Niewątpliwie Małopolska w wyniku kradzieży w Limanowej utraciła kolejny raz jakiś procent dziedzictwa narodowego. W ciągu ostatnich kilku lat w województwie małopolskim zaginęło kilka tysięcy dokumentów, pergaminów, listów, rękopisów, inkunabułów i starodruków. W 1998 r. z Biblioteki Naukowej Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie skradziono bezcenny starodruk – dzieło Mikołaja Kopernika „O obrotach sfer niebieskich” (wydanie norymberskie z 1543 r., nakład 400–500 egz.) oraz 58 starodruków, o łącznej wartości kilku milionów złotych. W kwietniu 1999 r. ujawniono w Bibliotece Jagiellońskiej kradzież inkunabułów (druki sprzed 1500 r.) i starych druków, jedno z największych tego typu przestępstw w Polsce. Zginęły wówczas m.in. dzieła Galileusza, Keplera czy Bessariona. Część skradzionych dzieł odnaleziono w niemieckim domu aukcyjnym Reiss&Sohn. Do tej pory w obu przypadkach nie ustalono sprawców kradzieży. W czerwcu 2002 r. wybuchła kolejna afera
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze