W SERCU WARSZAWY

Biały hangar na placu Piłsudskiego przypominał trochę konstrukcję, którą Rosjanie wznieśli nad szczątkami samolotu Tu-154 M, który runął pod Smoleńskiem. Ten rosyjski hangar będzie zapewne niszczał wraz z wrakiem tak długo, jak długo w Rosji będzie trwała demokracja w stylu rosyjskim, czyli zapewne ad infinitum. Hangar na placu Piłsudskiego zostanie rozebrany, a to, co jest w środku, osłonięte zieloną płachtą [przypominającą z kolei plandekę, zarzuconą na usypane chaotycznie fragmenty samolotu tuż po katastrofie], zostanie zdjęte 10 kwietnia.

Wtedy ludziom zgromadzonym na placu ukaże się pomnik ku czci ofiar tego straszliwego zdarzenia sprzed ośmiu lat. To długo
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: