Światowa prasa o Polsce

Konsekwencje Polexitu są nieobliczalne
Do zerwania [Polski z UE] może dojść podczas dyskusji na temat wieloletnich planów finansowych UE, które rozpoczynają się w tym roku. Komisja Europejska i państwa członkowskie rozważają nowe, większe fundusze dla uchodźców i polityki migracyjnej. Niektóre zastanawiają się także nad uzależnieniem ogromnych transferów finansowych ze starej UE do biedniejszych wschodnich krajów od przestrzegania praworządności.
Taką cenę miałaby zapłacić Polska, największy beneficjent netto unijnej pomocy. Gdyby Kaczyński [w reakcji na to] sięgnął po ostateczną broń, jaką jest weto, nadszedłby dzień prawdy. [Bowiem] plany finansowe UE mogą być przyjmowane tylko jednogłośnie.
W przypadku blokady Europa zostałaby bez budżetu, kraje członkowskie musiałyby ratować to, co jest do uratowania – może poprzez uchwalenie własnego budżetu przez kraje strefy euro (…). Wówczas Polska mogłaby wyjść z UE. (…)
Następstwa byłyby nieobliczalne. Polska jest większa niż Estonia, Łotwa, Litwa, Słowacja, Węgry i Czechy razem wzięte. Po jej wyjściu między UE a Rosją powstałaby niestabilna „Międzyeuropa”, wobec której można wyrażać wszelkie możliwe imperialne zachcianki. (…)
[Dlatego] należy zdefiniować politykę, która odpowie na autorytarny kurs Kaczyńskiego, ale nie zapoczątkuje dekompozycji na Wschodzie. W jej zakres wchodzi również pożegnanie się z myślą o karze [dla Polski], bez względu na cały gniew.
Konrad Schuller
niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”
16 stycznia 2018 r.



Groźba bycia członkiem drugiej kategorii
Teoria głosi, że konserwatywny rząd PiS, zaangażowany w konflikt z UE dotyczący polityki migracyjnej i praworządności, dąży do wyjścia Polski ze Wspólnoty lub prowokuje jej wyrzucenie. (...)
Polscy ministrowie odrzucają to stwierdzenie jako nonsens. Zwracają uwagę, że gdyby PiS naprawdę miało tajny cel wyprowadzenia Polski z UE, byłoby to politycznym...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: