Dorośnijcie, Polacy!

Dodano: 09/01/2018 - Nr 2 z 10 stycznia 2018

Felieton [Konteksty]

Pięć lat prezydentury Lecha Kaczyńskiego było budowaniem bezpieczeństwa Polski i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, który Putin dotychczas uważał za teren swoich wpływów. To był pewnik, którego żaden z dotychczasowych polskich przywódców nie odważał się podawać w wątpliwość. Lech Kaczyński odważył się, i to nawet w stosunku do państw będących jeszcze niedawno radzieckimi republikami, na przykład Gruzji, gdzie udało mu się powstrzymać zmierzające w tym kierunku czołgi. A rok później, 1 września 2009 r. na Westerplatte, prezydent Kaczyński, niemal prosto w oczy Putinowi, wypowiedział słowa o mordzie katyńskim jako akcie zemsty za pokonanie bolszewików w 1920 r. Te słowa padły na podatny grunt w głowie byłego pułkownika KGB. W styczniu 2010 r., w roku ich śmierci, para prezydencka udzieliła noworocznego wywiadu pismu „Gala”. Lech Kaczyński wspominał: „W grudniu 1981 r. zamknięto całą Komisję Krajową Solidarności. Gdy nas wieźli w nocy po śnieżnych zaspach i
     
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze