Salon nie znosi Rycerzy

Dodano: 28/02/2012 - Nr 9 z 29 lutego 2012

Nieważne rocznice (dla Salonu) Ciekawostką jest, że gdy my obchodzimy Dzień Walki z Depresją, dokładnie w tym samym czasie Rosja świętuje Dzień Obrońcy Ojczyzny. Jak historia uczy, owi „obrońcy rosyjskiej ojczyny”, często w ramach samoobrony, a jakże, nie tyle bronili, ile atakowali. Co jakiś czas składali „obronne wizyty” na ziemiach Rzeczypospolitej. Tak było w latach: 1920, 1939, 1944–1945. Tak bronią, że aż odwiedzają sąsiadów. A do tego bez zaproszenia… Skoro już mowa o historii, to nasi przodkowie – Sarmaci, gdyby żyli dzisiaj, byliby kompletnie niezrozumiali. Ot, np. właśnie teraz mija 732. rocznica zwycięstwa polskiego rycerstwa nad wojskami rusko-tatarskimi w bitwie pod Goźlicami. Dzisiaj nie byłoby tam żadnej bitwy. Przecież jest kurs na „ocieplenie”. Dzisiaj przepraszano by za to, że polscy rycerze dobyli mieczy i pognali Ruskich i pohańców. A fe! Co za brak zaufania do Rusi! Trzeba rację wyważyć: Polacy mieli swoje, a Tatarzy i Rosjanie swoje. Prawda,
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze