KGHM w obliczuświatowej szansy

Podatek na wszelki wypadek

Jest to o tyle istotne, że na strategię KGHM decydujący wpływ ma Skarb Państwa, który posiada niespełna 32 proc. akcji firmy. Jej pozostały akcjonariat jest rozdrobniony. Od stanowiska rządu zależała więc zgoda na najważniejszy w ostatnich latach kontrakt KGHM, zaplanowany przez jego prezesa Herberta Wirtha. Chodziło o kupno kanadyjskiej spółki górniczej Quadra. Władze obawiały się, że transakcja pochłonie tak wielkie środki, że budżet państwa nie dostanie spodziewanych miliardów z dywidendy Polskiej Miedzi. Prawdopodobnie „na wszelki wypadek” wymyślono więc naprędce wspomniany podatek od kopalin. Wirth uzasadnił kupno Quadry tym, że dzięki temu zabiegowi KGHM ma większą szansę wytrzymania konkurencji cenowej. Wydobywana w Polsce w kopalniach głębinowych miedź jest droższa od kanadyjskiej, pozyskiwanej m.in. przez Quadrę metodą odkrywkową. Rząd w końcu zgodził się na transakcję. Sam podatek „miedziowy” wzbudził falę krytyki w licznych wystąpieniach specjalistów (m.in. Instytutu Jagiellońskiego), a także instytucji społecznych (m.in. Dolnośląskiego Forum Politycznego i Gospodarczego, którego list otwarty podpisali rektorzy wszystkich największych uczelni Dolnego Śląska). Wprowadzenie podatku znajduje się obecnie w rękach posłów, lecz wszystko wskazuje na to, że rząd nie będzie miał problemów z jego przegłosowaniem.

Polski koncern bliżej Kanady

Akcjonariusze kanadyjskiej firmy górniczej Quadra FNX wymaganą większością głosów wyrazili zgodę na przejęcie firmy przez KGHM Polska Miedź SA. Decyzję tę zatwierdził następnie Sąd Najwyższy prowincji British Columbia. Transakcja zostanie ostatecznie zakończona pozytywną opinią kanadyjskiego ministra przemysłu. Quadra FNX Mining Ltd to średniej wielkości firma górnicza. Według departamentu komunikacji KGHM, w wyniku przejęcia kanadyjskiej firmy KGHM stanie się właścicielem kopalń miedzi położonych w Kanadzie, USA, Chile i złóż...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: