Wykiwać wszystkich. Hodowcy norek atakują

W Polsce trwa dyskusja wokół postulowanego przez Prawo i Sprawiedliwość zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Gdyby dać wiarę jedynie hodowcom, to można by odnieść wrażenie, że są oni podporą polskiego rolnictwa. Gdy jednak przyjrzeć się bliżej, okazuje się, że krwawa branża poza doskonałym PR-em (godnym odrębnej analizy naukowej) i krociowymi zyskami hodowców nie niesie zbyt wielkiej wartości dodanej.Studium przypadku Historia fermy norek w wielkopolskiej wsi Kotowskie zaczyna się w...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: