Gra o dużą stawkę. W zdrowym ciele...

Badania profilaktyczne i zdrowy styl życia mogą nas uchronić przed wieloma chorobami. 2,5 godziny sportu w tygodniu, ograniczenie spożycia tłuszczów i cukrów oraz jedzenie większej ilości warzyw – to niewiele, a chodzi o nasze zdrowie.

– Bilans osiemnastolatka, ostatnie szczepienia, a potem gigantyczna przerwa. Ten młody pacjent pojawia się w gabinecie lekarza rodzinnego, aby sprawdzić stan swego zdrowia dopiero około trzydziestki. Wówczas często jest za późno na profilaktykę. Zaczyna się medycyna naprawcza – mówi dr Michał Sutkowski, specjalista w dziedzinie medycyny rodzinnej z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Jak pokazują statystyki, 10 proc. 20-latków ma nadciśnienie tętnicze, 11 proc. to osoby z otyłością, a 13 proc. ma za wysoki poziom cholesterolu. Z wiekiem jest jeszcze gorzej. – Wszyscy oni pracują na choroby układu krążenia – podkreśla prof. Tomasz Hryniewicki, dyrektor Instytutu Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Profesor Piotr Jankowski z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego zwraca uwagę, że aż w 80 proc. zawały czy udary mózgu są konsekwencją złego stylu życia. Obciążenie genetyczne odpowiada za zaledwie co piąty wcześniejszy zgon. Nieleczone nadciśnienie tętnicze zwiększa 2–2,5-krotnie ryzyko zawału serca. Zbyt wysoki poziom cholesterolu podnosi ryzyko zawału dwukrotnie.

– Musimy sobie uświadomić, że nasze zdrowie w dużej mierze zależy od nas samych, od tego, czy zrobimy badania profilaktyczne, czy zmienimy styl życia – podkreśla wiceminister zdrowia Piotr Gryza. Informuje, że resort zdrowia rozpoczyna kampanię edukacyjną pod hasłem „Profilaktyka, Człowieku!”. Chce przez nią zwrócić uwagę, przede wszystkim młodym ludziom, jak odpowiednie odżywianie, aktywność fizyczna oraz otoczenie mogą wpłynąć na zdrowie.

Wróg numer jeden to palenie tytoniu. Jest ono głównym czynnikiem ryzyka raka płuc. Palenie papierosów podwyższa w sposób zasadniczy ryzyko...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: